Archiwum 18 lutego 2016


Ja straszna jako dziecko
Autor: edytan
Tagi: ja straszna jako dziecko  
18 lutego 2016, 20:24

Byłam strasznym dzieckiem, nie było dla mnie niemożliwego. Psociłam , kłuciłam się z rodzeństwem, rozrabiałam okropnie. Taka czarna owieczka w rodzinie. Dużo by pisać, przejdę do konkretów . Pierwsze kłopoty w które wpadłam to w sumie nie z mojej winy ale narobiłam takiego bigosu że pamiętam do dziś a mianowicie miałam 4 laka he he jak moi bracia wpadli na pomysł żeby pobawić się ze mną w chowanego (co by mieć chociaż chwilę spokoju). Kazali mi się DOBRZE schować więc po chwili myślenia znikłam ... a znikłam na dobre bo prawie na całą noc. Pół wioski mnie szukało a ja ... ja se smacznie spałam w piwnicy. Oj działo się jak już mnie znaleźli ale no cóż, ja zawsze miałam i mam takie pomysły.        

Problemy
Autor: edytan
Tagi: problemy  
18 lutego 2016, 14:24

Rodzina, przyjaciele, wielu ludzi do okoła a ja sama ze sobą. Odkąd pamiętam mam problem z mówieniem o tym co mnie boli i dla tego mimo tylu ludzi wokół ja czuję się samotna, sama ze sobą, ale to nic nauczyłam się z tym radzić. Samotnośc z wyboru?! Nie! Mam męża i dzieci. Mąż który pracuje za granicą to najgorsze zło, które może spotkać kobietę. Zostałam właściwie sama z wszystkimi problemami, tymi z przeszłości i tymi które wciąż powstają. Brak kogoś do kogo można się przytulić gdy jest źle i to że nie ma się do kogo odezwać zwłaszcza wieczorem to najgorsza kara. Nocą gdy powinnam się zrelaksowć i odpoczywać ja mam zawsze natłok myśli, wszstko wraca z podwójną siłą i mimo zmęczenia nie można zasnąć. Rano bez mocnej kawy nie da się funkcjonować i mimo zmęczenia i frustracji ja muszę, chcę się uśmiechać, nie dla siebie, dla Nich, dla moich dzieci.